Tak więc rok 1859 jest rokiem narodzin naszego Zgromadzenia. Dlatego też pragnę zaproponować wszystkim Współbraciom, by przeżyć rok 2009 jako rok łaski, pamiętając skąd się wywodzimy, kim jesteśmy i gdzie zmierzamy.
Tuż po zakończeniu Kapituły Generalnej 26, która była dla nas prawdziwą Pięćdziesiątnicą, stajemy wobec przeżywania kolejnego wydarzenia łaski: 150. rocznicy założenia Zgromadzenia Salezjańskiego przez ks. Bosko.
18 grudnia 1859 r., wieczorem, w Oratorium św. Franciszka, w pokoju ks. Bosko zgromadzili się niektórzy w celu "krzewienia i zachowania ducha prawdziwej miłości, wymaganego w dziele Oratoriów dla młodzieży opuszczonej i zagrożonej". W ten sposób napisał ks. Alasonatti w protokole ze spotkania. I dalej czytamy w tymże protokole: "Spodobało się poza tym Zebranym, aby utworzyć Towarzystwo lub Zgromadzenie, które, mając na celu wzajemne pomaganie sobie we własnym uświęceniu, będzie szerzyć chwałę Boga i dbać o zbawienie dusz, zwłaszcza najbardziej potrzebujących wykształcenia i wychowania".
Tak więc rok 1859 jest rokiem narodzin naszego Zgrormadzenia. Dlatego też pragnę zaproponować wszystkim Współbraciom, by przeżyć rok 2009 jako rok łaski, pamiętając skąd się wywodzimy, kim jesteśmy i gdzie zmierzamy. Tą celebracją naszej charyzmatycznej tożsamości rozpoczyna się także peregrynacja urny ks. Bosko w wszystkich Regionach naszego Zgromadzenia i otwiera się w ten sposób droga przygotowania do dwusetnej rocznicy jego urodzin w 2015 r.
To wydarzenie będzie przeżywane przez nas wszystkich jako droga duchowa i duszpasterska, która rozpocznie się uroczystością ks. Bosko w dniu 31 stycznia 2009 r., i będzie mieć swoje szczytowe momenty: 24 czerwca - dzień jego imienin, 16 sierpnia - dzień jego urodzin, a zakończy się 18 grudnia odnowieniem ślubów przez wszystkich nas, salezjanów. Szczególna wdzięczność Maryi będzie wyrażona 25 maja, w uroczystość Wspomożycielki. W ten sposób jest nam dane, aby "zacząć na nowo od ks. Bosko", Założyciela naszego Zgromadzenia, Rodziny Salezjańskiej i rozległego Ruchu Salezjańskiego.
Chodzi tu o uświadomienie sobie naszej tożsamości osób konsekrowanych, które opowiedziały się za prymatem Boga, naśladowaniem Chrystusa posłusznego, ubogiego i czystego, w pełni otwartych na działanie Ducha Świętego, i właśnie dlatego całkowicie oddanych młodzieży. Jest to tożsamość, którą należy przeżywać z radością i uwidaczniać w gorliwości ewangelizacyjnej, w miłości dla zbawienia dusz, w zapale duszpasterskim, czerpiąc inspirację z programu życia ks. Bosko: "da mihi animas, cetera tolle". Tak więc nasza tożsamość musi się wyrażać w ogniu pasji apostolskiej.
W czasie roku 2009 znajdziemy czas i sposoby, aby pogłębić, medytować i przemodlić Konstytucje. One wskazują nam życie wierności charyzmatowi ks. Bosko i naszemu powołaniu. Jeżeli w ciągu roku przemierzymy i odkryjemy na nowo szlaki uświęcenia nakreślone przez naszą Regułę życia, odnowienie profesji w dniu 18 grudnia będzie owocem drogi przemiany i punktem wyjścia dla odnowionego ofiarowania naszego życia Bogu i młodzieży. Należy tutaj szczególnie dowartościować przygotowanie i ceremonię złożenia ślubów wieczystych w tym roku. Oddamy się także studium dokumentu KG26, aby poznać jego treść i aby przyjąć jego ducha. Dokument kapitulny jest obliczem Zgromadzenia dzisiaj.
Zgromadzenie Salezjańskie już od swoich początków składało się z tych młodych z Oratorium, którzy pozwolili, by zawładnęła nimi pasja apostolska Ks. Bosko i jego program życia. Rok 2009 żąda od nas, byśmy opowiedzieli ludziom młodym historię początków Zgromadzenia, której oni byli "współtwórcami" wraz z ks. Bosko, i byśmy coraz bardziej angażowali ich w zadania apostolskie na rzecz zbawienia innych ludzi młodych. Zaangażowanie apostolskie młodzieży stanowi naturalny teren, na którym wzrasta konsekrowane powołanie salezjańskie. Wszyscy młodzi świata, wychodząc od zaangażowania apostolskiego, także dzisiaj pozwalają się oczarować tym powołaniem. Miejmy odwagę zaproponować młodzieży salezjańskie powołanie konsekrowane! Życzę, aby to sześciolecie, począwszy od tych obchodów 150. rocznicy naszego Towarzystwa, było naprawdę czasem wielkiej owocności powołaniowej.
Wiązanka na rok 2009 dodaje nam także bodźca do uznania naszego zadania w Rodzinie Salezjańskiej. Zrodzeni 150 lat temu jako Zgromadzenie, jesteśmy świadomi, że nasz Ojciec nie myślał tylko o nas, ale od zawsze chciał stworzyć "szeroki ruch osób, które, w różny sposób, działają na rzecz zbawienia młodzieży" (por. Konst. 5). W nim i w Rodzinie Salezjańskiej ponosimy szczególną odpowiedzialność. Jesteśmy wezwani, aby być ewangelizatorami młodzieży i animatorami charyzmatycznej rodziny.
Duch Chrystusa niech nas ożywia na tej drodze, Maryja Wspomożycielka wspomaga swoją matczyną opieką, a Ks. Bosko niech będzie naszym wzorem i niech wstawia się za nami.
Ks. Pascual Chávez Villanueva - Przełożony Generalny
| < Poprzednia | Następna > |
|---|







